| W trosce o bezpieczeństwo ludzi i środowiska - 30 lat Fundacji PROZON. Rozmowa z Krzysztofem GRZEGORCZYKIEM, Prezesem PROZON Fundacja Ochrony Klimatu |
|
| Data dodania: 30.09.2026 |
|
Krzysztof GRZEGORCZYK - Prezes PROZON Fundacja Ochrony Klimatu
W tym roku Fundacja PROZON obchodzi 30-lecie działalności. To długa droga! Gdy spojrzy Pan na tę drogę z perspektywy trzech dekad, również jako założyciel, które momenty uważa Pan za kamienie milowe w historii Fundacji?
Krzysztof GRZEGORCZYK: Myślę, że tych momentów było kilka i każdy z nich oznaczał ważny krok w rozwoju Fundacji. Zacząłbym jednak od samego pomysłu, który w połowie lat 90. był dość nietypowy – żeby konkurujące ze sobą firmy z branży chłodniczej wspólnie działały na rzecz ochrony środowiska, w formule fundacji. To stworzyło podstawę dla całej późniejszej działalności PROZON-u.
Drugim ważnym momentem było wprowadzenie na polski rynek stacji do odzysku czynników chłodniczych. Dzisiaj odzysk jest dla branży czymś oczywistym, ale wtedy takie urządzenia nie były u nas szerzej znane. Trzeba było nie tylko wprowadzić technologię, ale też przekonać firmy, że odzysk czynnika powinien być standardem pracy serwisanta.
I wreszcie ostatnie lata, kiedy rozszerzyliśmy działalność poza same czynniki chłodnicze. Projekt RE-ELECTRO to wejście w obszar odzysku i zagospodarowania urządzeń HVACR oraz ich elementów. To ważny kierunek, bo gospodarka obiegu zamkniętego nie kończy się przecież na czynniku chłodniczym. Coraz większe znaczenie ma to, co dzieje się z całym urządzeniem po zakończeniu jego eksploatacji.
Patrząc na te 30 lat, widzę więc nie tyle pojedyncze wydarzenia, ile kolejne etapy: od budowania świadomości i wprowadzania podstawowych zasad odzysku, przez rozwój technologii regeneracji, aż po kompleksowe podejście do zagospodarowania urządzeń i materiałów z branży HVACR.
Uruchomienie pierwszego w Polsce centrum regeneracji czynników chłodniczych Fundacji PROZON w Warszawie, 2000 r.
Jak zmieniła się Fundacja w ciągu ostatnich 10 lat? Które projekty lub inwestycje miały największy wpływ na jej rozwój i pozycję na rynku?
K. G.: Ostatnie 10 lat to przede wszystkim dalsze wspieranie branży HVACR w radzeniu sobie ze zmianami regulacyjnymi i technologicznymi. Kiedy pojawiały się kolejne wymagania dotyczące czynników chłodniczych, organizowaliśmy konferencje i spotkania, podczas których tłumaczyliśmy, co nowe przepisy oznaczają w praktyce. Pamiętam pierwsze z tych konferencji – największe sale były wypełnione po brzegi. To dobrze pokazywało, jak bardzo branża potrzebowała wtedy wiedzy i konkretnego wsparcia.
Ważnym elementem tego okresu było również wprowadzenie w Polsce europejskiego systemu certyfikacji F-gazowej. Pierwsze europejskie certyfikaty wydawaliśmy wspólnie z czeskim, a później słowackim Związkiem Chłodnictwa i Klimatyzacji. Był to kolejny krok w profesjonalizacji rynku i podnoszeniu kwalifikacji osób pracujących z czynnikami chłodniczymi.
PROZON jako pierwszy ośrodek w Polsce uruchomił krajowe certyfikaty F-gazowe, 2014 r.
Przełomem było powołanie Akademii Czynników Alternatywnych. To był dla nas nowy rozdział – od reagowania na zmiany przepisów przeszliśmy do aktywnego przygotowywania branży do transformacji technologicznej związanej z wycofywaniem tradycyjnych czynników i wprowadzaniem czynników alternatywnych. W ostatnich latach kilka tysięcy osób ukończyło u nas szkolenia i egzaminy dotyczące F-gazów, czynników palnych czy CO₂ w chłodnictwie, a także podstaw chłodnictwa.
PROZON Fundacja Ochrony Klimatu była jednym z głównych (założycielskich) partnerów międzynarodowego konsorcjum REAL Alternatives od samego początku istnienia tego projektu w latach 2012-2014
Nasza akademia – zarówno część wykładowa, jak i laboratorium zajęć praktycznych – zajęła sporą część naszej inwestycji w Grabcach Józefpolskich, tuż obok Mszczonowa. Ale ta inwestycja była znacznie szersza. W nowych halach powstało zaplecze dla czterech głównych obszarów działalności.
Pierwszy to regeneracja czynników chłodniczych, czyli rozwinięcie kompetencji, które Fundacja budowała od początku swojej działalności. Drugi to rozdział mieszanin czynników chłodniczych metodami rektyfikacji i adsorpcji – tutaj wchodzimy już w zaawansowane technologie pozwalające odzyskiwać z mieszanin wartościowe składniki i ponownie wprowadzać je do obiegu.
Wiele Państwa energii pochłonęły budowa nowej siedziby oraz stworzenie zaplecza do regeneracji czynników chłodniczych. Jak Pan dziś ocenia tę decyzję? Czy inwestycja spełniła pokładane w niej oczekiwania?
Otwarcie Centrum 4R im. Prof. Janusza Kozakiewicza
Regeneracja ma zresztą dwa wymiary. Z jednej strony jest to odpowiedzialny sposób zagospodarowania odzyskanych czynników, które w przeciwnym razie musiałyby trafić do utylizacji. Z drugiej – daje branży legalne źródło czynników, których stosowanie w niektórych przypadkach zostało ograniczone lub objęte zakazami, jak R404A, R507A czy R422D, które mogą nadal być wykorzystywane pod warunkiem spełnienia wymagań dotyczących czynników regenerowanych.
Bardzo ważne było dla nas wykorzystanie środków unijnych w ramach projektu „Refrigerants LIFE Cycle”. Dzięki temu mogliśmy wyposażyć zakład w instalacje wykorzystującą zaawansowane technologie rozdziału i oczyszczania mieszanin. Dzisiaj przetwarzamy na nich ponad 100 ton, pochodzących z odzysku mieszanin rocznie. Bez możliwości ich regeneracji znaczna część tych substancji musiałaby zostać zutylizowana, a tym samym bezpowrotnie stracilibyśmy cenny surowiec.
Fundacja rozpoczęła szkolenia przygotowujące do uzyskania europejskiego certyfikatu A1 zgodnego z nowymi przepisami F-gazowymi. Są Państwo pierwszym ośrodkiem kształcącym w tym kierunku – dlaczego?
Ponownie, po około 10 latach, współpracujemy przy realizacji tych szkoleń ze słowacką jednostką certyfikującą. Dzięki temu możemy zaoferować europejski system certyfikacji, a jednocześnie szkolenie oparte na REAL Alternatives, mocno nastawione na praktykę.
Obserwujemy dynamiczny rozwój pomp ciepła, instalacji CO2, propanu oraz rosnącą liczbę centrów danych wymagających nowoczesnych systemów chłodzenia. Jak te trendy wpływają na działalność Fundacji?
Nad jakimi nowymi projektami lub technologiami obecnie pracuje Fundacja i które z nich mogą mieć największe znaczenie dla rozwoju branży?
Demontaż urządzenia chłodniczego w ramach projektu RE-ELECTRO 4 LIFE i odzysk komponentów do ponownego wykorzystania
To wymaga nieco innego podejścia do serwisu. Chcemy rozwijać metody nieinwazyjnego demontażu i transportu, a następnie solidnej diagnostyki i kwalifikowania odzyskanych elementów. Dzięki temu wartościowe podzespoły, które po zakończeniu eksploatacji jednego urządzenia mogłyby zostać zutylizowane, mogą dostać drugie życie w innym urządzeniu.
PROZON to również szansa rozwoju dla młodych osób chcących związać się z branżą HVAC – zdjęcie z uroczystości 25-lecia Fundacji
Na zakończenie – czego życzyłby Pan Fundacji PROZON i całej branży HVACR z okazji jubileuszu 30-lecia działalności?
|
PODOBNE ARTYKUŁY:
POLECAMY WYDANIA SPECJALNE
-
Katalog klimatyzatorów typu SPLIT. Edycja 2026
-
Katalog klimatyzatorów typu SPLIT. Edycja 2024
-
Pompy ciepła 2023-2024
-
Pompy ciepła 2021-2022
-
Pompy ciepła 2022-2023
-
Katalog klimatyzatorów typu SPLIT. Edycja 2021
-
Katalog klimatyzatorów typu SPLIT. Edycja 2022
-
Katalog klimatyzatorów typu SPLIT. Edycja 2023
-
Pompy ciepła 2020-2021
-
Katalog klimatyzatorów typu SPLIT. Edycja 2020



























